Archiwa tagu: basiul

Tematyka aktu w twórczości Marka Basiula

Marek Basiul, Danae albo moja słodka E..., 1997, linoryt tłoczony, 14,5x15cm, (źródło: Marek Basiul, Linoryty, katalog wystawy towarzyszącej 13. Międzynarodowemu Triennale Małe Formy Grafiki, Polska – Łódź’08, oprac. pod red. M. Dzięgielwskiej, Miejska Galeria Sztuki w Łodzi i Autorzy, Łódź 2008.)

Marek Basiul, Danae albo moja słodka E…, 1997, linoryt tłoczony, 14,5x15cm, (źródło: Marek Basiul, Linoryty, katalog wystawy towarzyszącej 13. Międzynarodowemu Triennale Małe Formy Grafiki, Polska – Łódź’08, oprac. pod red. M. Dzięgielwskiej, Miejska Galeria Sztuki w Łodzi i Autorzy, Łódź 2008.)

Tworzy zarówno miniatury graficzne, tak jak „Gdy się kończy dzień” (1992) – w rozmiarze 10x8cm, jak i grafiki średnio i wielkoformatowe, jak „Judyta” (2007) – w rozmiarze 49,5 x 69,5cm. Małe formy graficzne zachwycają precyzją wykonania, kompozycją oraz oryginalnymi rozwiązaniami formalnymi, a zarazem prostotą i pięknem. Natomiast jego duże formy graficzne, często dodatkowo składają się z kilku powielanych motywów, jak cykle „Odbicia” z 2008 roku czy „Facie ad Faciem”, wykonanych w technikach linorytu i druku transferowego; prace wywołujące skojarzenia z abstrakcją. W swoich pracach graficznych często zawiera tematy biblijne i mitologiczne, jak w pracach „Batszeba” (2001), „Danae albo moja słodka E…” (1997) czy „Najdłuższa Noc Holofernesa” (2000).

Już w małych formach graficznych, charakterystycznych dla wczesnej twórczości artysty, mamy przykład pracy z 1997 roku, inspirowanej mitologią grecką, „Danae albo moja słodka E…” Kształt tytułowej dziewczyny, oglądany w tej miniaturze graficznej, oddany został równoległym szrafowaniem, mającym zapewne zdradzać Zeusa, który pod postacią złotego deszczu, dostał się do zamkniętej w spiżowej komnacie Danae, córki króla Argos, Arkizjosa. Czytaj dalej