Henryk Płóciennik

Henryk Płóciennik, Klepsydra, 1963, 44x51,5 (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika 1962-1975, Galeria Adi Art, Łódź 2003.)

Henryk Płóciennik, Klepsydra, 1963, 44×51,5 (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika 1962-1975, Galeria Adi Art, Łódź 2003.)

W zależności od okresu twórczego artysty, prace różnią się tematyką. W pierwszym etapie, związanym z techniką linorytu, obejmują one kompozycje przypominające abstrakcje z elementami konstruktywizmu, w które często wkomponowywany jest człowiek z jego nagością, przy czym najczęściej jest to kobieta. Znany cykl z tego okresu to Ero, ukazujący jedynie kobietę albo też kobietę oraz mężczyznę razem i związaną z nimi seksualność.
W kolejnym etapie twórczości Płóciennika, w pracach o szerszej wypowiedzi, pojawia się motyw wspaniałej, szczęśliwej Arkadii, fantastycznych krajobrazów z bogatym, ornamentalnym opracowaniem; z kosmicznym pięknem i ładem świata, jako głównymi składnikami tychże zróżnicowanych kompozycji. Do tworzenia tych zharmonizowanych światów, bezsprzecznie nawiązujących do raju, Płóciennik stosuje geometryczne opracowania natury, symbole pochodzące z kultury czy wzory matematyczne oraz wkomponowuje nagie postaci kobiety i mężczyzny, którzy niczym biblijni Adam i Ewa, są lokowani pośród tego wszystkiego, z ważnym zadaniem do wykonania. W ostatniej okresie, autor grafik powraca wraz z techniką linorytu do idei prostej kompozycji o nieskomplikowanej budowie, ale kształtach form budujących pewne napięcie w obrazach graficznych. Artysta wycina kolejne grafiki do zestawu przedstawień o tytule Ero. Tworzy także cykl W galerii, w którym często przedstawia akt kobiety. Tę gloryfikuje i wystawia na piedestale.

Henryk Płóciennik, Akt, 1962, linoryt, 47x28cm, (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika 1962-1975, Galeria Adi Art, Łódź 2003

Henryk Płóciennik, Akt, 1962, linoryt, 47x28cm, (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika 1962-1975, Galeria Adi Art, Łódź 2003

Mimo że droga artystyczna twórcy, w kontekście techniki druku wypukłego, nie jest ściśle związana z aktem w temacie prac, ten często pojawia przez cały okres omawianej twórczości. Oglądający ryciny Henryka zauważają bowiem nagość człowieka, zarówno w mocno upraszczanych kadrach graficznych, których tworzywem jest linoleum jak i w fantastycznych obrazach szczęśliwego świata, wyrytego na płytach cynkowych. Najwyraźniej rodzaj zastosowanego tworzywa wpłynął na środki wyrazu, wykorzystywane przez Płóciennika, czego skutkiem są dwa odmienne rodzaje prac i w związku z tym inaczej są przedstawiane nagie postaci.
Duże, surrealistyczne formy kobiece, znane z kompozycji linorytniczych, stanowią duży kontrast do tych z cynkografii, zazwyczaj małych, określanych jednak bardziej realistycznie, linearnie postaci. Celem artysty, charakterystycznym zresztą dla sztuki współczesnej, nie jest ukazanie ich piękna w grafikach – bo przecież rysuje piękne akty (za: Henryk Płóciennik, Akty, oprac. A. Kowalczewski, Galeria Adi Art, Łódź 2005.), oddając piękno kobiecego ciała, z jego całą kształtnością i zmysłowością – lecz potrzeba podzielenia się z nami idealnością, panującą w jego dwóch światach, przyrody i geometrii. Autor raczej przetwarza te piękne kobiece kształty, które dopasowuje do dwóch odmiennych rzeczywistości – w obu wypadkach rzeczywistości szczęścia – i zwraca uwagę na wagę seksualności oraz rolę kobiety w codziennym życiu. Przedstawiane zaś przez niego postaci stanowią środek do ukazania całości zagadnienia szczęścia.

Henryk Płóciennik, Miodowy miesiąc XXII, 1971, cynkografia, 65x50cm, (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika, autocynkografie 1964-1999, Galeria Adi Art, Łódź 2004.)

Henryk Płóciennik, Miodowy miesiąc XXII, 1971, cynkografia, 65x50cm, (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika, autocynkografie 1964-1999, Galeria Adi Art, Łódź 2004.)

„Kraina szczęśliwości Henryka – czasami jest bardziej czytelna, czasami bardziej zawiła, posiadająca wiele ukrytych symboli, ale poza granice świata bez chłodu i ciemności Płóciennik nie wychodzi. Nie ma w jego twórczości pytań o sens życia. On nam ten sens uwidacznia, podaje na tacy”. Jednocześnie przy tym „artysta programowo odrzuca obraz świata złowrogi, odrażający. Kreuje własne, indywidualne reguły życia i oparty na nich własny świat” (za: A. Kowalczewski, Henrykowa Arkadia, Wydawnictwo ADI, Łódź 2004, s. 21.).

 

 

Akt kobiecy w grafice Henryka Płóciennika Oglądamy nagie postaci Płóciennika w światach trafnie nazywanych Miodowym miesiącem, lecz i także w cyklach Zamek Szwedzki czy Arcydzieło. W pracach z zamkiem jako głównym obiektem poszczególnych kompozycji, artysta genialnie chowa nagie dziewczęta w architektonicznym ornamencie; oglądający tym bardziej zaciekawiony spogląda na ryciny z tego cyklu i szuka zmysłowych ciał, nierzadko określonych naturalistycznie kształtem i linią, jakby przeniesionych prosto ze szkicownika twórcy.
Prezentowane w wyimaginowanym, zamkowym świecie, sylwetki kobiet można pojmować jako solidny fundament i podstawę szczęśliwego życia mężczyzny. Zapraszają go i kuszą w pozach wyrażających radość. Artysta, zastępując głowy dziewcząt kształtem przypominającym rogi zwierzęce – potrafiącymi ranić – ostrzega mężczyzn aby pozostawali czujni. Przed czym? Przed zdradą? Ukazując schody w każdym, kolejnym przedstawieniu „Zamku Szwedzkiego”, Henryk jakby proponował mężczyźnie, aby nie poprzestawał w staraniach o kobietę, po to by nie dać jej przypomnieć sobie, że potrafi z anioła zmienić się w diabła. W taki oto sposób, wydaje się artysta podawać receptę na szczęśliwe i bezpieczne życie.

Henryk Płóciennik, Zamek szwedzki II, 1974, cynkografia, 32x40cm, (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika, autocynkografie 1964-1999, Galeria Adi Art, Łódź 2004.)

Henryk Płóciennik, Zamek szwedzki II, 1974, cynkografia, 32x40cm, (źródło: Henryk Płóciennik, Grafika, autocynkografie 1964-1999, Galeria Adi Art, Łódź 2004.)

Tworząc liczne elementy roślinne, podkreśla duże znaczenie płci pięknej w codziennym życiu, stanowiącej klucz dla egzystencji i przetrwania człowieka. Formom roślinnym zatem, przypominającym drzewa i obrysy kobiece, nadaje Płóciennik rangę budowniczych istnień, ofiarowujących życie. W cyklu Miodowy miesiąc, wstawia do obrazów tych grafik kochanków trzymających się za ręce w otoczeniu cudownego świata, przedstawionego delikatną, precyzyjną siatką i ornamentem jako środkiem wyrazu. Za pomocą czarno-białych znaków, układa nieprawdziwy świat wyobraźni, składający się często z pejzaży o prostych liniach perspektywicznych, ze świecącymi słońcami, ich promieniami, a także niezwykłej ze względu na kształty i linie bujnej przyrody. Buduje swoją Arkadię głównie białą kreską, co sprawia, że tworzone prace nabierają cech podwójnej świetlistości.
Prace wykonywane w technice linorytu mają już zupełnie inny charakter.  Konkretną kompozycją figury kobiety, w inny sposób, Płóciennik również pragnie uwydatnić jej znaczenie we wzajemnym osiąganiu poczucia szczęścia.

Henryk Płóciennik, Ero II, 1971, linoryt, 38,5x31,5cm, (źródło:_Henryk Płóciennik, Grafika 1962-1975, Galeria Adi Art, Łódź 2003.)

Henryk Płóciennik, Ero II, 1971, linoryt, 38,5×31,5cm, (źródło:_Henryk Płóciennik, Grafika 1962-1975, Galeria Adi Art, Łódź 2003.)

„Ero II”, praca, pochodząca z wczesnego czasu twórczego artysty, pokazuje siłę przekazu prostego w konstrukcji i środkach linorytu. Realizacjami tego rodzaju, już wtedy pragnął uwidocznić jak dużą rolę w życiu człowieka pełni płeć piękna, starał się mówić o znaczeniu Natury i powiązaniach z nią; w tym wypadku bardziej bezpośrednio o popędach seksualnych i konieczności ich rozładowywania, tak jak to pomyślała mądra Matka Natura.

Autor: Sebastian Skowroński*

 

 

 

 

* Tekst na temat twórczości Henryka Płóciennika jest fragmentem pracy pisemnej Sebastiana Skowrońskiego „Akt w polskim druku wypukłym po II wojnie światowej. Opracowanie na podstawie wybranych artystów starszego, średniego oraz najmłodszego pokolenia.”, złożonej w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi w 2011 roku, jako jeden z elementów dyplomu na kierunku Grafika o specjalności Grafika Artystyczna.

 

Artyści

HENRYK PŁÓCIENNIK

Urodził się w 1933 roku w Łodzi. Zajmuje się malarstwem, grafiką i rysunkiem; jest uważany za jednego z najwybitniejszych polskich grafików, a jego prace posiadają wszystkie Muzea Narodowe w Polsce, łącznie z Muzeum Sztuki w Łodzi czy Muzeum im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. Grafiki tego uznanego artysty cieszą się zainteresowaniem na rynku sztuki, tak krajowym jak i międzynarodowym.
Artysta nie posiada akademickiego wykształcenia, jest bowiem samoukiem. W 1962 roku – na podstawie prac – przyjęto go do Związku Polskich Artystów Plastyków (ZPAP), a po roku jego członkostwa, po propozycji Haliny Chrostowskiej – przewodniczącej Zarządu Głównego ZPAP – nadano Płóciennikowi  status członka zwyczajnego. „Przypadek Henryka jest jedynym w Polsce, kiedy członkiem zwyczajnym plastyk został w ciągu jednego roku, w którym przyjęto go do związku. i to plastyk samouk” (za: A. Kowalczewski, Henrykowa Arkadia, Wydawnictwo ADI, Łódź 2004 s. 23.).
Zanim jednak to się wydarzyło, 9 lat wcześniej młody Płóciennik zatrudnił się jako woźny w Muzeum Sztuki w Łodzi, gdzie zafascynowany głównie międzywojenną awangardą, miał kontakt ze środowiskiem artystów plastyków. W muzeum Henryk wykonywał szkice obrazów i rzeźb mistrzów, na poczekaniu rysował także portrety osób zwiedzających.
Twórczość w grafice Henryka Płóciennika dzieli się na okresy. Pierwszy od 1962 roku do 1964 roku, kiedy wykonywał linoryty – np. cykl Ero, Portret. Kolejny od 1964 do 1999 roku, kiedy tworzył w technice cynkografii – prace wykonane w tym okresie dzieli artysta na cykle Połów, Miodowy miesiąc, Arcydzieło oraz Zamek Szwedzki. Okres od 1999 roku, kiedy twórca znów pracuje w technice linorytu, którą okazjonalnie łączy z monotypią. Te prace wykonywane technikami mieszanymi, stają się unikatowymi dziełami sztuki. Przykłady tej twórczości to m.in. – cykl Ero, W galerii czy Portret.
Płóciennik związany jest przede wszystkim z grafiką. Inną stroną jego twórczości są portrety olejne, tworzone jednak nie dla odzwierciedlenia wizualnego postaci, ale dla ich artystycznej, duchowej wizji, stanowiącej zniekształcone twarze konkretnych osób – z wieloma oczami, nosami, uszami. Jeszcze inną powracającą stroną jego twórczości jest akt. Płóciennik jest tą tematyką, w kontekście piękna kobiecego kształtu, zafascynowany. Swoje akty maluje za pomocą gwaszu, akwareli i oleju.
Henryk Płóciennik otrzymał ponad 40 prestiżowych polskich i zagranicznych nagród, m.in. Złoty Medal i Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki I stopnia na Festiwalu Sztuk Pięknych w Warszawie w 1966 roku, a także w 1966 i potem w 1968 roku zdobył I nagrodę na ogólnopolskiej wystawie plastyki w Lublinie „Przeciw wojnie”.

(źródło:  A. Kowalczewski, Henrykowa Arkadia, Wydawnictwo ADI, Łódź 2004)

 

Żródła ilustracji prac Henryka Płóciennika:

Henryk Płóciennik, Grafika, autocynkografie 1964 – 1999, Galeria Adi Art, Łódź 2004.
Henryk Płóciennik, Grafika 2001, Galeria Adi Art, Łódź 2003.
Henryk Płóciennik, Grafika 1962 – 1975, Galeria Adi Art, Łódź 2003.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge